Tag Archives: wyjazd

Labrador na obozie harcerskim

Labrador + harcerze = WNM. O pobycie psa na obozie harcerskim

Pakowanie, lekka ekscytacja, jazda samochodem, postój, łapanie jęzorem powietrza z okna, koniec trasy, wysiadka i co widzę? Las. Jezioro. Patyki. Harcerze. Namioty. Chwila moment. Harcerze? A co to za jedni? Odwiedziny Jak dobrze wiecie jakiś czas temu złożyłem wizytę na obozie harcerskim (a wiecie to pewnie z tego wpisu gdzie przedstawiam jak wyglądają przepisy prawne […]

Pies na smyczy w lesie

Pies w lesie – przepisy dotyczące psów w Lasach Państwowych

Bywa, że właściciel, czy przewodnik psa musi być specem nie tylko w kwestiach takich jak wychowanie swojego pupila, czy zadbanie o jego zdrowie. Ostatnio okazało się, że znajomość przepisów prawnych panujących w Lasach Państwowych bardzo się przydaje. Wyjazd na Mazury Zacznijmy od początku. Był piątek późnym popołudniem jak wyruszyliśmy z moimi ludźmi w odwiedziny na […]

Poszukiwacze skarbów – geocaching!

Czytaliście kiedyś Pana Samochodzika? Albo oglądaliście Indiana Jones’a? Poszukiwaliście zaginionych części Sagali? Jeżeli tak, to mam dla Was wspaniałą propozycję zabawy, która pozwoli Wam i Waszym czworonożnym towarzyszom stać się poszukiwaczami skarbów! Tak, dobrze czytacie, poszukiwaczami skarbów! Pomysł Był jeden ze styczniowych piątków. Późny wieczór. Wróciłem już z ostatniego spaceru i układałem się do spania. […]

Jak dorosnę to zostanę koniem!

Kim jest koń Moje łapki nie zmieniły się jeszcze w kopytka. Uszka są oklapnięte i nie utrzymują się w pionie gdy się je postawi. Sierść mam biszkoptową, a nie białą. Nie zauważyłem abym jakoś szybko rósł i mógł niedługo ciągnąć karety. Co najgorsze, chyba nie jestem w stanie przestawić się na jedzenie tylko trawy (bo […]

Co wiem o lesie, czyli o pobycie na Mazurach

Mieszkamy z Pańcią i Pańciem w Warszawie, jednak koło naszego domku jest wieeeelkie pole, kilku hektarowy nieużytek. Jest to miejsce naszych codziennych spacerów. Na całym terenie znajdują się może ze 3 drzewa, dwa wielkie doły (w jednym z nich norkę ma niejaki gość którego Pańcia nazywa liskiem). Pole z jednej strony odgrodzone jest ulicą, po […]