Category Wspomnienia

Urodziny i przepis na psi tort

Skończyłem dwa lata! Jestem za tym, aby każdy labrador przynajmniej raz dziennie kończył dwa lata – zauważyłem, że wiąże się to z długim spacerem z moimi czworołapnymi siostrami oraz wspólnym jedzeniem psiego tortu! Jak wyglądało świętowanie zobaczycie na zdjęciach, a Pańcia poniżej podaje przepis na mój urodzinowy tort. 🙂   „Psi tort” z drobiowymi sercami […]

Labrador na obozie harcerskim

Labrador + harcerze = WNM. O pobycie psa na obozie harcerskim

Pakowanie, lekka ekscytacja, jazda samochodem, postój, łapanie jęzorem powietrza z okna, koniec trasy, wysiadka i co widzę? Las. Jezioro. Patyki. Harcerze. Namioty. Chwila moment. Harcerze? A co to za jedni? Odwiedziny Jak dobrze wiecie jakiś czas temu złożyłem wizytę na obozie harcerskim (a wiecie to pewnie z tego wpisu gdzie przedstawiam jak wyglądają przepisy prawne […]

Poszukiwacze skarbów – geocaching!

Czytaliście kiedyś Pana Samochodzika? Albo oglądaliście Indiana Jones’a? Poszukiwaliście zaginionych części Sagali? Jeżeli tak, to mam dla Was wspaniałą propozycję zabawy, która pozwoli Wam i Waszym czworonożnym towarzyszom stać się poszukiwaczami skarbów! Tak, dobrze czytacie, poszukiwaczami skarbów! Pomysł Był jeden ze styczniowych piątków. Późny wieczór. Wróciłem już z ostatniego spaceru i układałem się do spania. […]

Jak dorosnę to zostanę koniem!

Kim jest koń Moje łapki nie zmieniły się jeszcze w kopytka. Uszka są oklapnięte i nie utrzymują się w pionie gdy się je postawi. Sierść mam biszkoptową, a nie białą. Nie zauważyłem abym jakoś szybko rósł i mógł niedługo ciągnąć karety. Co najgorsze, chyba nie jestem w stanie przestawić się na jedzenie tylko trawy (bo […]

Błona?!

Na Mazurach Dokonałem przełomowego odkrycia w moim życiu niczym Indiana Jones znajdując Arkę Przymierza! Otóż jak już pewnie wiecie z mojego profilu na FB w maju dwukrotnie udało mi się wyjechać do jednego z moich ulubionych składów na patyki, czyli na Mazury. W czasie pierszego z tych wypadów stanąłem przed tą samą kałużą co w […]

Uczeń

Wychowanie? Nie od początku było oczywistym, że będę się gdzieś szkolił. Kiedy Pańcio po raz pierwszy wpadł na ten pomysł Pańcia starała się przekonać go, że niekoniecznie jest to najlepsza droga – Co?! Szkolenie?! A po co? Nie mamy na co pieniędzy wydawać? Tyle lat jako dziecko miałam kundelka i jakoś go wychowaliśmy w domu […]

Bojownik

Gdy zamieszkałem z Pańcią i Pańciem rozpoczął się bardzo ważny etap w moim życiu: nauka załatwiania swoich potrzeb na spacerku… a w dramatycznych sytuacjach na rozłożonym w całym mieszkaniu papierze. Przy okazji wprawiania się w tą jakże istotną umiejętność miałem możliwość poznania moich sąsiadów. Na spacerach byłem najmłodszy ze wszystkich więc każda napotkana osoba zatrzymywała […]